Blog osobisty

Kiepski dzień

Słabo mi dziś szło. Duża część trasy wiodła starą, dość dziurawą drogą z takim czerwonym bardzo szorstkim (grubokamienistym) asfaltem, po którym rower jakoś niechętnie się toczył. Na początku trochę też pobłądziłem przez co nadłożyłem drogi. Spać chciałem na kempingu w Hudiksvall ale chyba jutro w tej miejscowości jest zlot starych samochodów (pełno ich dziś było na drodze a samo Hudiksvall jest przez nie zakorkowane) i wszystkie miejsca na kempingu są zajęte. Tak więc wyjechałem kawałek za miasto i rozbiłem namiot na czyjejś łące przy drodze :) Przejechałem dziś 80km.

Ten wpis został opublikowany dnia 18 lipca 2009 roku o godzinie 23:50 w kategorii Skandynawia 2009 - relacja i oznaczony tagami , , , .

  1. 19 lipca 2009 o 10:45
    Kożeń pisze:

    Pewnie,że kiepski…my grillujemy pod jabłonką u zigiego a ty na rowerze gdzieś na końcu świata:)Mam nadzieję, że z tej „czyjejś łące” nie pogonili cię śrutem:)
    Jak to mawiają-trzymaj się ramy…:)

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>