Blog osobisty

Deszcz

Wczoraj zrobiłem 135km z Hudiksvall do Harnösand. Nocleg znalazłem na kempingu Sälstens, którego nie polecam (niski standard a zdzierają 150SEK=60PLN za noc). Dziś od rana pada a z prognoz wynika, że pogoda poprawi się dopiero pod koniec tygodnia. Generalnie lipa. Chyba zaczyna się mało przyjemna część wyprawy. W taką pogodę nie chce mi się nigdzie ruszać ale tu też nie zostanę. Jadę na następny kemping albo nocowanie na dziko ale dziś dużo już nie przejadę bo godzina już późna. Najgorsze jest to, że akurat jestem na Wysokim Wybrzeżu (Höga Kusten), które wpisane jest na listę światowego dziedzictwa Unesco i które jest ponoć bardzo malownicze. Chciałem spędzić tu trochę czasu i porobić sporo fotek a wygląda na to, że spędzę tu trochę czasu kryjąc się przed deszczem :(

Ten wpis został opublikowany dnia 20 lipca 2009 roku o godzinie 18:11 w kategorii Skandynawia 2009 - relacja i oznaczony tagami , , , .

  1. 20 lipca 2009 o 18:28
    Sąsiad pisze:

    Nie załamuj się. Jestem pełen podziwu dla Twoich dokonań. Trzymam kciuki za przejaśnienia i słoneczną pogodę na resztę wyprawy. No i oczekuję na kolejne zdjęcia.

    1. 21 lipca 2009 o 01:31
      barszcz pisze:

      Staram się trzymać ale w taką pogodę ciężej o motywację :)

  2. 20 lipca 2009 o 22:19
    Kożeń pisze:

    Tak to jest jak się parasola nie weźmie:)

    1. 21 lipca 2009 o 01:36
      barszcz pisze:

      Nie parasola mi brak ale jak się okazało muszę chyba zakupić ochraniacze przeciwdeszczowe na buty i rękawiczki przeciwdeszczowe. No i jakiś pokrowiec na komórkę.

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>