Poniedziałek: w końcu słońce
Dziś w końcu poprawiła się pogoda
Z kempingu w Skelleftea (chyba najfajniejszy kemping jak dotąd; 100SEK=40PLN za namiot) ruszyłem na zakupy a później znów drogą na północ i po 65km zatrzymałem się w miejscowości Jävre na parkingu dla przyczep kempingowych. Tu spróbowałem w końcu szwedzkich przysmaków i tyle 
Z kempingu w Skelleftea (chyba najfajniejszy kemping jak dotąd; 100SEK=40PLN za namiot) ruszyłem na zakupy a później znów drogą na północ i po 65km zatrzymałem się w miejscowości Jävre na parkingu dla przyczep kempingowych. Tu spróbowałem w końcu szwedzkich przysmaków i tyle 
Ten wpis został opublikowany dnia 28 lipca 2009 roku o godzinie 03:28 w kategorii Skandynawia 2009 - relacja i oznaczony tagami .