Jokkmokk
Z Älvsbyn dotarłem dziś do Jokkmokk (140km w 7 godzin – całkiem nieźle) czyli kulturalnej stolicy szwedzkich Samów. Samowie, zwani czasem Lapończykami, to pierwotni mieszkańcy Skandynawii, którzy obecni są na tych terenach od 4000 lat ale w tej chwili zarówno w Szwecji, Norwegi, Finlandii jak i w Rosji stanowią mniejszość narodową. Jutro postaram się dowiedzieć o ich kulturze i historii nieco więcej w tutejszym muzeum, chętnie spróbuję też ich tradycyjnych potraw z mięsa renifera.
Nocuję zresztą stosunkowo blisko centrum miasta i samego muzeum, nad jeziorem chyba przy jakimś spacerowym deptaku
Nocuję zresztą stosunkowo blisko centrum miasta i samego muzeum, nad jeziorem chyba przy jakimś spacerowym deptaku

Ten wpis został opublikowany dnia 29 lipca 2009 roku o godzinie 23:13 w kategorii Skandynawia 2009 - relacja i oznaczony tagami .
2 komentarze
Barszczu zostaw ich renifery w spokoju!!!Co one Ci biedne zrobiły, że chcesz je pozjadać:)
A jak z temperaturami?Koło podbiegunowe jakoś tak „zimno” brzmi:)
Wszystkich przecież nie zjem, przy moim obecnym zapotrzebowaniu na pożywienie dwa powinny wystarczyć (z kopytami)
Co do temperatur to pogoda jest akurat bardzo ładna i w dzień jest bardzo ciepło ale noce są tu już chyba chłodniejsze.