Trzeci tydzień zleciał
Jak co tydzień kilka liczb:
- 6 dni na rowerze, 1 na kempingu i marznąc w górach

- jeden przelot helikopterem

- przejechałem około 620km
- czyli średnio 88km na dzień lub 103km dziennie licząc tylko dni rowerowe
- wydałem około 1300SEK=520PLN
- wychodzi więc średnio 185SEK=74PLN dziennie
- pogoda dopisywała choć zdarzały się przelotne deszcze
Ten wpis został opublikowany dnia 3 sierpnia 2009 roku o godzinie 19:57 w kategorii Skandynawia 2009 - relacja i oznaczony tagami .